Drugi raz rywalizacja przez zabawę.

Po wystawionych ocenach zatwierdzonych przez Radę Pedagogiczną i otrzymanych promocjach do klas programowo wyższych zorganizowaliśmy dla uczniów całej szkoły  Festyn Rekreacyjno-Sportowy. Jednym z głównych elementów festynu był drużynowy bieg na orientację. Celem biegu było zapoznanie młodzieży z topografią Białego Boru, doskonalenie wiedzy z terenoznawstwa, posługiwanie się busolą i czytanie mapy. Bieg zawierał 8 punktów kontrolnych rozlokowanych na około 12-kilometrowej trasie.

Na starcie stanęło 10 trzyosobowych  również koedukacyjnych drużyn. W II letnią edycję biegu wplecione były dodatkowe elementy wymagające wykazaniem się przez uczniów różnymi umiejętnościami.

Głęboko w lesie przy pierwszym punkcie kontrolnym usytuowana była strzelnica, na której to każdy zawodnik musiał oddać 3 strzały z pistoletu pneumatycznego do balonów. Pod czujnym okiem sędziego p. Marka Mazura, po wystrzeleniu całej amunicji za każdy niezestrzelony balon sędzia doliczał 1 minutę do całkowitego czasu biegu. Trasa wiodła wokół jeziora Łobez, Cieszęcino. Po przybiegnięciu na metę i zatrzymaniu czasu biegu zawodnicy przechodzili na kolejne stanowiska sprawnościowe.

Pierwsze stanowisko to stanowisko, na którym młodzież rozpalała ogień z nazbieranych w czasie biegu kory, trawy, mchu, trawy krzesiwem. Były drużyny, którym w ciągu pięciu minut nie udała się ta sztuka, ale były i takie, które radziły sobie świetnie. Rekordziści w ciągu 7 sekund rozpalili ogień. Sędziami skrupulatnie mierzącymi czas były Panie nauczycielki geografii i matematyki p. J. Nowak i p. L. Nowicka. Po rozpaleniu ognia młodzież stawała do kolejnej konkurencji – rzut granatem RG42 do celu. Wszystkie rzuty odbywały się pod nadzorem sędziujących Pań nauczycielek biologii i matematyki p. M. Romanko i p. H. Dziubakiewicz  Każdy zawodnik oddał jeden rzut, jeśli zdobył max 3 punkty nie doliczało się minut karnych, za 2 punkty zawodnik otrzymał 1 minutę karną, a za nietrafienie w tarczę zawodnik karany był 3 minutami karnymi. W brew pozorom wydawałoby się, ze to prosta konkurencja, a były drużyny, którym doliczało się po kilka minut.

Ostatnią konkurencją wymagającą wiedzy i opanowania było stanowisko medyczne, na którym młodzież losowała opis zdarzenia i na podstawie opisu udzielała pierwszej pomocy ucharakteryzowanym pozorantom. Jednym lała się „krew” innym wystawały „połamane kości”, a inni leżeli nieprzytomni. Sędzia tej konkurencji p. Grzegorz Piszcz wyznaczył 6 minutowy limit czasowy na wykonanie zadania, a za każdy popełniony błąd doliczał 1karną minutę do czasu biegu.

Analizując wyniki tegorocznych zmagań naszej młodzieży musimy zauważyć, że w porównaniu z poprzednim rokiem szkolnym było dużo lepiej. Celniej strzelali, lepiej rzucali, a udzielanie pierwszej pomocy odbywało się koncertowo. Mało, która drużyna otrzymywała punkty karne. Widać, że całoroczna nauka ze szkolenia wojskowego czy edukacji dla bezpieczeństwa przyniosła w praktycznych działaniach dobre wyniki.

Drugim ważnym elementem festynu były pierwszy raz zorganizowane zawody w wędkarstwie spławikowym na jeziorze Łobez, które wśród uczniów naszej szkoły wzbudziły nie lada zainteresowanie. Organizator nie wymagał w dniu zawodów posiadania karty wędkarskiej i nie obowiązywały limity ilościowe i wymiary ochronne. Na starcie stanęło 7 zawodników z własnym sprzętem wędkarskim i szeroką gamą przynęt. Sędzia zawodów p. Andrzej Maciupa przeprowadził losowanie stanowisk i rozpoczął dwugodzinne zawody. Rywalizacja była ostra tylko ryby nie wszystkim chciały brać. Z upływem wyznaczonego czasu, przy dużym dopingu kolegów sędzia p. A. Maciupa rozpoczął ważenie i mierzenie złapanych ryb. Po dokonaniu niezbędnych czynności zgodnie z regulaminem zawodów wszystkie złapane ryby zostały wypuszczone do jeziora, a sędzia przekazał wyniki organizatorowi festynu. Ogromną atrakcją tegorocznego festynu przy sprzyjającej pogodzie i czujnym okiem ratownika wodnego p. Grzegorza Piszcza była możliwość kąpania się w jeziorze. Zabawą w wodzie nie było końca, a przy tym było wiele śmiechy i radości.

Po tak wyczerpującym przedpołudniu podany był smaczny obiad i jeszcze smaczniejsze lody. Fundatorem, których była p. Danuta Soroka Kierownik Internatu. Po obiedzie przyszedł czas na  podsumowaniu wszystkich wyników we wszystkich konkurencjach. Organizator Leszek Landwójtowicz przedstawił wszystkim zebranym wyniki dzisiejszych zawodów.

W kategorii bieg na orientację i wszystkich towarzyszących mu konkurencjach:

III miejsce zdobyła drużyna nr 3 w składzie:

Wegner Kacper – dowódca

Szczukocki Piotr

uzyskując łączny czas 109 minut i 33 sekundy,

II miejsce zdobyła drużyna nr 8 w składzie:

Stępień Bartosz – dowódca

Syposz Paweł

Przybylski Paweł

uzyskując łączny czas 105 minut i 18 sekund,

I miejsce zdobyła drużyna nr 2 w składzie:

Chałasiewicz Sebastian – dowódca

Trossowski Bartłomiej

Batogowski Adam

uzyskując łączny czas 96 minut i 36 sekund.

 Puchar dla zwycięskiej drużyny ufundowany przez organizatora wręczyła  Pedagog p. Renata Piszcz wraz z p. Danutą Soroka Kierownikiem Internatu.

 W zawodach wędkarskich:

II miejsce z wynikiem 320 gram złapanych ryb zdobył:

Wegner Kacper

 I miejsce z wynikiem 750 gram złapanych ryb zdobył

Strychalski Grzegorz

 Największą rybę na zawodach o wymiarach 20 cm złapał Strychalski Wiktor.

Nagrody dla wędkarzy ufundowali Pan Grzegorz Stepek i Pan Robert Misiak a wręczyły je Pani Pedagog i Pani Kierownik.

Po odpoczynku nastąpił blok rekreacyjno-sportowy dla uczniów i nauczycieli. Dużym zainteresowaniem cieszyła się plażowa piłka siatkowa. Barw grona pedagogicznego dzielnie bronili p. Edyta Serniak i p. Maciej Piaszczyński, Edyta Serniak, Andrzej Maciupa, Danuta Soroka, Joanna Nowak, Agnieszka Trusz i gościnnie absolwentka naszej szkoły Eliza Bloch. Po zaciętej walce wynikiem 2:1 zwyciężyli uczniowie.

Ale to nie był jeszcze koniec atrakcji zaplanowanych w tym dniu, bardzo wielu uczniów czekało na możliwość nurkowania w asyście instruktora p. Grzegorza Piszcza z prawdziwym stroju płetwonurka i butlą tlenową. Podwodny świat fascynuje wielu uczniów naszej szkoły, ale jako pierwsza swoją ciekawość zaspokoiła nauczycielka języka angielskiego p. Agnieszka Trusz.

Na koniec dnia było ognisko, pieczenie kiełbasek i głośne śpiewanie. Zmęczeni, ale zadowoleni wróciliśmy do internatu. Tak zakończyliśmy rok szkolny 2017/18.

Organizator Leszek Landwójtowicz bardzo serdecznie dziękują p. półkownikowi Mirosławowi Merchel za pomoc w wytyczeniu trasy  biegu na orientację, a wszystkich uczniów szkoły zaprasza na zakończenie następnego roku szkolnego.

tekst: Leszek Landwójtowicz, zdjęcia: Agnieszka Trusz