POLAKÓW DROGI DO WOLNOŚCI

Dziewiątego listopada na kilka dni przed setną rocznicą odzyskania niepodległości o godzinie 11.11 cała społeczność szkolna na auli przesłoniętej kurtyną odśpiewała Hymn Narodowy. Po tej podniosłej chwili prowadząca apel zaprosiła wszystkich uczniów i grono pedagogiczne na widowisko patriotyczne ukazujące trudne losy wielu pokoleń Polaków w ich drogach do wolności i odzyskaniu niepodległości.

Widowisko podzielone było na kilka aktów. W pierwszym na proscenium grupa uczniów zaprezentowała rys historyczny dziejów Polski naświetlający widzom od kiedy 11 listopada obchodzimy to święto i dlaczego jest ono takie ważne dla wszystkich Polaków. Nagle na aulę wpadła rozwrzeszczana, rozbawiona trąbiąca na wuwuzelach grupa kiboli w kapturach z szalikami wyśpiewująca „Polska biało czerwoni”. Recytująca w tym czasie uczennica usiłowała wyjaśnić takie zachowanie szalikowców, ale ich poziom wiedzy na temat Narodowego Święta Niepodległości był zerowy więc „wnuczka” zaprosiła ich na lekcję historii do swoich dziadków. W tym momencie rozsuwa się kurtyna i zaczyna się spektakl, w trakcie którego przedstawiana jest historia dziejów Polski – mowa jest o zaborach, powstaniu kościuszkowskim, powstaniu styczniowym, bitwie warszawskiej „Cudzie nad Wisłą”. Pojawia się również sam marszałek Piłsudski ze swoim przemówieniem na krakowskich Oleandrach. W trakcie przedstawienia ku zaskoczeniu widzów z sufitu auli niewidoczne do tej pory pojawiają się słusznych rozmiarów daty tamtych wydarzeń. Jedne się ukazują a inne znikają. Ten element przedstawienia wprowadził dodatkowe elementy ruchu scenicznego i podniósł jakość widowiska. Wszystko to podparte było wieloma pieśniami patriotycznymi wykonanymi prze chór świetnie śpiewających uczennic klas I. Kiedy dotarliśmy w dziejach do roku 1918 i należało się pochylić nad tymi którzy oddali życie za niepodległość w głębi sceny zaczęła się unosić kolejna kurtyna odsłaniająca mogiłę z brzozowym krzyżem a Nikola Poćwiardowska w sposób liryczny odśpiewała „Biały Krzyż”. Podniosłym momentem tej sceny było złożenie płonącego znicza prze „mogiłą” w hołdzie poległym. Finałem całego przedstawienia było wykonanie pieśni Jana Pietrzaka „Żeby Polska była Polską”.

W przedstawieniu wzięło udział 36 uczniów zarówno aktorów jak i obsługi technicznej, a całość przygotowali nauczyciele Danuta Soroka, Leszek Landwójtowicz i Maciej Piaszczyński. Młodzież naszej szkoły przedstawienie odebrała z wielką powagą, czterokrotnie przerywaną brawami, a na koniec owacją na stojąco nie było końca. Po przedstawieniu Pani Renata Piszcz pedagog szkoły, pełniąca obowiązki dyrektora szkoły serdecznie podziękowała zarówno uczniom biorącym udział jak i nauczycielom przygotowującym apel. Ale to nie koniec wrażeń, głos jeszcze zabrała Pani Wiesława Olendzka nauczyciel języka polskiego podkreślając kunszt aktorski młodzieży, wartość merytoryczną przedstawienia i ciekawą formę przekazania tej wiedzy „czułam się jak w Teatrze Narodowym” powiedziała Pani Olendzka, dodała jeszcze, że wszystkim uczniom biorącym udział w przedstawieniu, których uczy języka polskiego postawi oceny celujące i tu owacjom nie było końca. W tak podniosłej atmosferze z ogromną radością zaczęliśmy obchodzić setną rocznicę odzyskania niepodległości.

Tekst Leszek Landwójtowicz

Zdjęcia Joanna Nowak